warsztat - jak powstaje ikona  
  elementarz ikonografa - to tylko najbardziej podstawowe wiadomości  
  |  Jak powstaje ikona  |  Kanon ikony i jego cel  | Zasady ikonografa  |  Modlitwy ikonografa  |  

powrót do menu

Podlinniki  |  Symbolika kolorów  |  Pigmenty   |  
     
 

Każdy pisząc ikonę, malujący obraz lub fresk nosi w sobie obraz swojej ziemi i tego wszystkiego, co ją stwarza. A więc powietrza, nieba, gleby i ukształtowania terenu, rodzajów i gatunków drzew, krzewów i roślin, zwierzyny i ptactwa. Słowem – okolicy, która dana jest człowiekowi w chwili jego narodzin.

 
  Jak powstaje ikona

     Ikona malowana na desce jest jedną z form sztuki sakralnej, przedstawiającą rzeczywistość Królestwa Bożego stającego się na Ziemi. Obok malarstwa naściennego, fresku i płaskorzeźby, wizerunek na desce od wczesnych wieków chrześcijaństwa służył wierzącym najpierw do upamiętniania wydarzeń, przez które dokonało się zbawienie człowieka od śmierci wiecznej, a potem jako element kultu, czyli czci Boga, rozpalający miłość i pobudzający do modlitwy. Zarówno te okazałe ikony umieszczane w świątyniach jak i te mniejsze, przechowywane w domach oraz te zabierane w podróże.

     Tak symbolika wizerunku jak i proces jego tworzenia ma swoje znaczenie dla wyrażenia istoty Tego, którego przedstawia lub na którego wskazuje. Trzeba zatem pamiętać, że oprócz rzemieślniczego czy artystycznego wymiaru, sporządzanie ikony ma swoje odniesienia teologiczne.  Dlatego też chcę tu zaprezentować proces powstawania ikony, wskazując na jego charakterystyczne momenty. Posłużę się tu przykładem ikony św. Antoniego Pustelnika.

 Kliknięcie od trzeciego  obrazu (złocenie) umożliwia powiększenie

 
 
 Przygotowanie
 
       Podjęcie zamiaru sporządzenia ikony jest darem; jak każde dobre pragnienie, którego sprawcą jest Bóg. Umiejętność pisania ikon jest darem szczególnym - i dlatego należy o nią prosić. Kto podejmuje się zadania tworzenia ikony, ten wchodzi w strefę bliskiego przestawania ze świętością. Dlatego ikonografowi nie może być obojętny temat obrazu, nie powinien również podejmować się wykonania go bez znajomości wydarzenia czy postaci , którą chce przedstawić. Stąd stara tradycja, że ikonografami byli mnisi, jako osoby zgłębiające znajomość Pisma świętego i życiorysów świętych. Ikonograf ma wejść w pole bliskości a nawet w zażyłość z osobami, które chce przedstawić.

     Nie małe znaczenie ma zatem w procesie powstawania ikony modlitwa - o czystość intencji w podjęciu dzieła, umiejętność jego wykonania oraz wierność (trafność) przedstawienia, aby obraz mógł służyć modlitwie i czci Boga i jego świętych. Mnisi Kościoła wschodniego, podczas całego okresu malowania ikony zachowują milczenie - zwłaszcza podczas ozdabiania ścian świątyni. Jest to danie miejsca natchnieniu Bożemu, aby ono samo prowadziło rękę artysty dla ukazania tego co niewidzialne.

     Dla wykonania konkretnej ikony należy zaznajomić się z przedstawieniami tradycyjnymi. Najlepiej przejrzeć kilka albumów z dobrymi reprodukcjami, zwracając uwagę na interesującą nas ikonę. Uważny obserwator zauważy, że pomimo kanonicznego (tj. określonego przez Tradycję) wzoru, każda ikona wykazuje jakieś cechy indywidualne. I tu ukazuje się miejsce dla własnej inwencji i wrażliwości ikonografa. Bo nie chodzi o to, aby ikony po prostu kopiować.

 

Modlitwa przygotowująca:

Ty, Boski Mistrzu wszystkiego co istnieje,

oświeć i kieruj duszą i ciałem sług Twoich;

prowadź ich ręce,
aby mogli godnie i doskonale 
przedstawiać Twój obraz,
obraz świętej Twojej Matki
i wszystkich Twoich świętych
ku chwale, radości i upiększeniu
świętego Twego Kościoła. Amen

 
    (zobacz też dłuższa modlitwę)  
 
 Podobrazie - deska i grunt
 
       Nośnikiem ikony jest deska. Drzewo jest symbolem życia; na nim rosły w Raju życiodajne owoce, z drzewa została wykonana Arka, w której Izraelici przechowywali tablice Prawa Bożego i wreszcie krzyż stał się nowym Drzewem Życia, dzięki  któremu na nowo mamy dostęp do wieczności.  Dlatego podobrazie ikony przygotowuje się na kawałku drzewa.

     Często w desce pod ikonę wyżłobione jest wgłębieni, tzw. kowczeg, czyli arka, która zawiera w sobie świętość - tu, wizerunek Chrystusa lub świętych.

     Deska powinna być dobrze wysuszona, np. lipa lub olcha. Drewno z drzew liściastych schnie szybciej i jest miej narażone na wycieki substancji żywicznych. Deska - może być zrobiona z jednego kawałka drewna lub też klejona. Klejenie stosuje się zwłaszcza do dużych podobrazi, aby uchronić ikonę przed zbyt dużym odkształceniem lub też pęknięciem. Klejenie musi być wykonane "na gorąco", gdyż kleje "zimne" jak "wikol" i pochodne nie wytrzymają naprężeń spowodowanych pracą gruntu.

     Taką suchą i gładką deskę pokrywa się gruntem klejowo-kredowym. Do poprawnego zagruntowania należy używać klejów naturalnych (np. króliczy, zajęczy, skórny lub żelatynę spożywczą) i kredy białej - szampańskiej i bolońskiej.  Zamiast szampańskiej można użyć też kredę polską. 

     Najpierw należy przygotować roztwór kleju do zaimpregnowania deski w proporcji: 1 porcja kleju perełkowego (postać suchego kleju) do 9i1/2 wody destylowanej (może być przegotowana i wystudzona). Klej wrzuca się do wody i czeka, aż spęcznieje (od 4 do 12 godzin - zależnie od kleju), mieszając od czasu do czasu przez pierwsze 1/2 godz., aby zapobiec zbryleniu (klej w postaci drobnego gryzu lub miału oraz żelatynę rozrobić w proporcjach 1:12). Spęczniały klej trzeba podgrzać do temp. 60°C w tzw. kąpieli wodnej, tzn. naczynie z klejem (np. słoik lub mały garnek) włożyć do większego garnka z wodą, tak, aby naczyńko nie dotykało bezpośrednio dna garnka. Temperaturę 60°C można rozpoznać nie używając termometru - po prostu należy włożyć koniuszek małego palca do kleju i sprawdzać dotąd, aż będziemy czuli gorąc cieczy ale bez parzenia. Tym klejem trzeba przesmarować tę powierzchnię deski, która będzie gruntowana. Poczekać aż całkowicie wyschnie (najlepiej do następnego dnia).

     Następnie sporządzamy drugi roztwór kleju w proporcji 1:4 dla kleju perełkowego (a 1:6 dla żelatyny) i powtarzamy czynność aż do podgrzania. Klej ten służy nam do przyklejenia płótna do deski - najlepiej stare prześcieradło bawełniane lub gaza. Ono ma nadać gruntowi sprężystość i zabezpieczyć przed pęknięciami. Płótno jest także przypomnieniem, że wizerunek Chrystusa został utrwalony właśnie na płótnie (Całun, legenda o wizerunku z Edessy, czy też w zachodniej tradycji chusta Weroniki). Materiał zanurzamy w ciepłym kleju, lekko wyżymamy a następnie dokładnie rozpinamy na desce, gładząc je od środka do krańców deski, tak, aby płótno przylegało bez żadnych pęcherzyków. Znowu odczekujemy do następnego dnia.

     Teraz przygotowujemy klej na grunt w proporcji 1:7 dla kleju perełkowego (a 1:9 dla żelatyny). Postępujemy jak poprzednich przypadkach. Do rozpuszczonego kleju wsypuje się kredę przesiewając ja przez sitko (jak do maki) w proporcjach 1 kredy bolońskiej do 3 kredy szampańskiej lub polskiej. Delikatnie przy tym mieszać, aby nie zapowietrzyć gruntu. Dosypywać kredę dotąd, aż uzyskamy konsystencję lejącej się śmietany. Na ok. 1 kg gruntu dodać 1 łyżkę oleju lnianego. Następnie wszystko przecedzić przez bardzo drobne sitko lub płótno. Tak przygotowany grunt nakładać w kolejnych 3 do 5 warstw przez tapowanie, używając do tego pędzla z krótko ciętym (sztywnym) włosiem. Kolejne warstwy nakładać na przemian tapując i smarując pędzlem, aż do uzyskania grubości co najmniej 1 mm (około 12 - 15 warstw). W pierwszy dzień - 1 warstwę, na drugi - 2 warstwy, na trzeci i następne po 4 warstwy. Po wszystkim (po dobrym wyschnięciu gruntu) wyszlifować tak, aby uzyskać gładką i równą powierzchnię (stosując papier ścierny od 300 do 600).

 
 
         
 
 Szkic
 
  powiększ       Równorzędnym, czy nawet poprzedzającym krokiem jest przygotowanie szkicu postaci lub sceny biblijnej czy też z życia świętych. Szkic opiera się na zasadach proporcji wyznaczanych geometrycznie (zob. powiększenie), co zresztą ułatwia wykonanie poprawnego rysunku. Szkic pod ikonę wyznaczany jest również odpowiednimi kanonami, stosownymi do określonej sceny, które zostały wypracowane przez tradycję (podlinniki). Postać czy scena przedstawiane są zawsze w pewnym uproszczeniu, zarysie symbolicznym tak, aby nie zatrzymywać na samej formie, lecz wskazywać na tego, kogo przedstawia. W tak symboliczny sposób zarysowana jest twarz jak i draperie szat. Pomimo kanonów przedstawiania postaci ikonograf dysponuje dużą możliwością interpretacji i własnej inwencji. Dlatego geniusz i mistrzostwo ikonografii nie polega na przekraczaniu tradycyjnych form ale na znakomitym ich wykorzystaniu. Przygotowując szkic wskazane jest unikać bezmyślnego "kalkowania" ale posługując się wzorem dobrze jest narysować szkic "od ręki".

     Postać św. Antoniego mnicha i pustelnika przedstawia się w tunice, płaszczu z nakrytą chustą głową. Postacie zakonników o Patriarchów są ozdobione brodą, symbolem sędziwości i mądrości. Święty trzyma oburącz zwój, na którym wypisany jest po grecku werset Ewangelii wg św. Łukasza "oto daję wam władzę stąpania po wężach", który wyraża charyzmat, czy też szczególne odznaczenie się osoby. Ten szkic nie przedstawia charakterystycznego dla ikony świętego gestu błogosławieństwa, gdyż Antoni nie był patriarchą ani kapłanem.

     Po narysowaniu szkicu w wielkości stosownej do wymiaru deski dokonujemy jego transferu na zagruntowaną deskę. Najprościej zrobić to w ten sposób, że bierzemy na watę ciemnego pigmentu i rozprowadzamy go po spodniej stronie szkicu, następnie przykładamy szkic do deski i mocno odrysowujemy, tak, aby wizerunek odbił nam się na gruncie. Dobrze sjest poprawić kontury delikatnie używając do tego rylca lub choćby końcówki cyrkla.

 
         
 
 Złocenie
 
  powiększ       Kolejnym etapem jest złocenie. Bardzo wiele starych ikon przedstawia postacie na złotym tle. Ponieważ złoto jest szczytem kolorów, dlatego właśnie ono najlepiej może oddać transcendencję, świętość, "Bożą energię", w której udział mają święci. Symbolicznym przedstawieniem świętości jest również złoty nimb, okalający głowę.

     Złoceń można dokonać na dwa sposoby: złocenie na poler, używając pulmentu i agatów pozłotniczych (nie tłumaczę tego, bo w żaden sposób nikt się tego nie nauczy za pośrednictwem Internetu) i złocenie na mat za pomocą mikstionów.

     Do pozłoty można użyć złota prawdziwego (tzw. transferowego lub wiatrowego) lub szlagmetalu (metalowej folii na bazie brązu). Jako medium możemy użyć mikstionu tłustego (3 lub 12 godzinnego - lepszy efekt) lub miktionu chudego, tj. akrylowego (efekt połyskowy słabszy). Przy uzyciu mikstiony tłustego, najpierw trzeba zaimpregnować grunt w miejscu, gdzie będzie kłądziona pozłota 10% roztworem szelaku. Następnie pokryć go równomiernie cieńką warstwa mikstionu i odczekać wskazane 3 lub 12 godz. Potem przykładać płatki złota lub szlagmetalu mocno dociskając. Stosowanie mikstionu akrylowego jest prostsze - po nałożeniu cienkiej warstwy wystarczy odczekać 15 do 20 min aby dokonać pozłoty. Jeśli stosuje się szlagmetal to na nastepny dzień trzeba poktyć go 4% roztworem szelaku, aby zapobiec utlenianiu (bardzo narażony).

 
         
 
  Sankir i medium
 
  powiększ      Pierwszą rzeczą podczas malowania jest założenie tzw. sankiru, czyli podkładu pod wizerunek. Używa się do tego w większości naturalnych pigmentów, które są wyrabiane "z prochu ziemi". Tak jak ciało pierwszego człowieka zostało ulepione z gliny, tak też ikonę, która jest "ciałem" tego co wyraża - świętości - wykonuje się z tworzywa ziemistego. Technika malarska, którą się stosuje w ikonie, to technika tempery chudej. Polega ona na nakładaniu cienkich warstw pigmentu ze spoiwem żółtkowym.

     Spoiwo (medium) sporządza się z kurzego żółtka i wody destylowanej lub białego wina (najlepszy efekt), piwa albo kwasu chlebowego, w proporcji 1:3. Zawartość żółtka trzeba oddzielić od okalającej go błony a następnie wymieszać z wodą lub inną cieczą. Dla zapewnienia dłuższej trwałości i medium "zatruwamy" 3 kroplami eterycznego olejku goździkowego. Medium przechowywać w lodówce w zakręcanym słoiczku (jak nie, to wszystko co w lodówce będzie miało smak goździków :)

      Na bazie przygotowanego medium sporządzamy farbę temperową, czyli do pigmentu dodajemy odpowiednią ilością medium, aby uzyskać dość rzadką konsystencję. Pigmenty, które stosujemy są w większości naturalne, na bazie ziem i minerałów.

     Przygotowana temperą nakładamy sankir, to jest ciemny podkład, stosowny w barwie do efektu, który zamierzamy osiągnąć na danym fragmencie ikony. Tak np. charakterystycznym podkładem pod części ciała jest mieszanina umbry naturalnej i ochr (żółtej i czerwonej), która daje - zależnie od użytych pigmentów - oliwkową (zielonkawą lub brunatną) barwę. Farbę należy nakładać cienkimi warstwami stosując kreskowanie (jakby pisanie) raz przy razie. Do uzyskania jednolitej warstwy podkładu zazwyczaj trzeba położyć od 3 do 7 warstw.

 
         
 
  Szaty
 
  powiększ      Kolor szat należy dobrać stosownie do charakteru postaci (męczennik, patriarcha, mnich). Kolory maja swoje znaczenie symboliczne i są przypisane niejako na zasadzie atrybutu danej postaci. Nie należy wiec ich dowolnie (tzn. bez głębszego uzasadnienia) zmieniać. Tu św. Antoni będzie ukazany w brązowej tunice (kolor ubóstwa), czerwonym płaszczu (kolor męczeństwa  - choć święty męczennikiem w dosłownym znaczeniu nie był, to jednak Ojcowie Kościoła określali życie mnisze jako ofiarę daną za swego życia; jako nowe męczeństwo) i oliwkowo-szarej chuście przykrywającej głowę. Na piersi pod płaszczem Święty ma zawieszony krzyż - "żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus".

     Rozjaśnienia szat dokonuje się w ten sposób, że do koloru podkładu dodaje się jaśniejszy pigment, zazwyczaj ochrę lub biel, aby uzyskać efekt światła. Rozjaśnianie przebiega w 2 lub 3 warstwach.

 
         
 
 Podmalunek ciała
 
  powiększ       Fragmenty wizerunku przedstawiające części ciała wykonuje się przy użyciu ochry (czerwonej i żółtej) i bieli cynkowej (o dużych właściwościach transparentnych). Na przygotowany sankir nakłada się pierwszą warstwę ochry ciemnej (czerwonej), następnie mieszaninę ochry ciemnej i jasnej, później ochrę jasną z dodatkiem bieli cynkowej - tak aby wyłonił się wyraźny zarys twarzy i dłoni. Podmalunek ten sporządza się "na wyrost", tzn. uzyskując jaskrawsze, bardziej kontrastowe elementy, gdyż technika tempery charakteryzuje się wzajemnym przenikaniem kolorów, co w rezultacie, po całkowitym wyschnięciu farb daje efekt bardziej stonowany. Kiedy na sankir nakłada się bezpośrednio ochrę żółtą dodając w kolejnych warstwach bieli cynkowej, trzeba po 2 ochrowych warstwach wykonać podrumienkę, używając do tego rozwodnionej czerwieni lub cynobru.

     Technika malowania od ciemnego do jasnego ma również wyraz symboliczny; wizerunek i postać wyłania się z ciemności przechodząc w światło - z prochu ziemi, na której ciąży przekleństwo grzechu do światła Bożego, które tę ciemność rozprasza i prowadzi do wyzwolenia i pojednania.

 
         
 
  Bliki i kontur
 
  powiększ        Ostatnie szlify ikony polegają niejako na tchnieniu w nią życia. Zostają tu uwydatnione źrenice oczu a twarz i dłonie pokrywa się cienkimi białymi kreseczkami (używając do tego bieli cynkowej z niewielką domieszki ochry żółtej), tzw. blikami, które sprawiają, że ikona "błyszczy". Te światła (bliki) szczególnie uwydatnione wokół oczu to energie Boże, blask świętości Boga, który odbija się na obliczach jego synów i córek. Oni są Nowym Stworzeniem i pierwocinami nowego życia na ziemi. "To co stare minęło, oto wszystko stało się nowe" - nowością i nieskazitelnością Boga.

      Dla poprawienia wyrazistości wizerunku trzeba go okonturować ciemnym odcieniem barwy w danym miejscu użytej.     

 
         
 
 Wykończenie i podpis
 
  powiększ      Wykończenie obrazu to obrysowanie nimbu linią konturową oraz dopracowanie ramy - zwłaszcza kiedy wizerunek nie jest umieszczony w naturalnym kowczegu (wgłębieniu). Nadanie ramie barwy ciepłej, sprawia, że postać osadza się w głębi.

     Ważnym elementem ikony jest podpis - wedle teologii i antropologii zawartej w Biblii, to co nie ma imienia, niejako nie istnieje. A znać kogoś po imieniu, to wniknąć w jego serce, być w bliskiej z nim zażyłości. Dlatego również ikonie nadaje się nazwę - nosząc imię tego, kogo przedstawia, jest zarazem oknem, furtką prowadzącą do bezpośredniego spotkania ze świętym. Tak więc imię tej ikony, to HAGIOS ANTONIOS . Zachowuję tu pisownię grecką, wraz z przysługującymi jej skrótami. Podobnie napis na papirusie jest w  języku, w którym została spisana Ewangelia - grece. Epigram ten przedstawia Świętego jako orędownika w walce z ze złem (zob. apoftegmaty o św. Antonim).

 
         
 

Po więcej ważnych i ciekawych informacji na temat technologii i warsztatu ikonopisareskiego zapraszam na stronę prowadzonej przeze mnie grupy DROGA IKONY

 
 

 
     
powrót do menu        

Ó Jacek Wróbel