droga ikony  
  spotkania w Duszpasterstwie Akademickim DĄB  
     
powrót do menu  poprzednie cykle  wyjazdy  |  propozycje  |  czym jest "Droga ikony..."  | modlitwa ikoną  
     
  Co dla nas znaczy: 

"Droga ikony miejscem spotkania Boga z Człowiekiem"

1. "Droga "

Pojęcie bardzo popularne w odniesieniu do życia duchowego w ogóle, nie tylko w wymiarze chrześcijańskim. Droga wskazuje na ruch postępujący, ku celowi. W Piśmie św. jest mowa o drodze w potrójnym znaczeniu:

a)     jako niezbadane wyroki Boże „Moje myśli nie są myślami waszymi ani wasze drogi Moimi drogami. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami – wyrocznia Pana” (Iż 55, 8-9); dla nas tu, jest to słowo, które chce nas przekonać o tym, że Bóg jest obecny i działa w sposób, który nas zaskakuje, którego nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć ani do końca zrozumieć. Jest również wezwaniem do ufności, że On nas prowadzi, a to Jego prowadzenie jest pewne. Tym wezwaniem do zaufania, tj. oparcia się na Nim są dalsze słowa tego fragmentu: „Gdyż jak deszcz i śnieg spada z nieba i już tam nie wraca, a raczej zrasza ziemię i czyni ją urodzajną, tak iż porasta roślinnością i daje siewcy ziarno, a jedzącym chleb, tak jest z moim słowem, które wychodzi z ust moich: nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem. Bo z radością wyjdziecie i w pokoju będziecie przyprowadzeni.” (Iz 55, 10-12a).

b)     Jako ludzkie postępowanie i doświadczenia życia. „Czyż On nie widzi moich dróg i nie liczy wszystkich moich kroków?” (Hi 31,4); „Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek, wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich” (Ps 139, 3). Człowiek został stworzony jako wolna istota, a tą wolność rozwija kiedy nastawiony jest całym sobą na dobro; kiedy go poszukuje i realizuje. Ta droga człowieka nie jest drogą w samotności i drogą niewiadomej. Przeciwnie, Pan Bóg szanując wolność towarzyszy człowiekowi, choćby ten stracił Go z oczu i serca, i można powiedzieć, ze cały czas Bóg przyzywa człowieka do siebie, niekiedy bardzo niezwykłymi drogami – a są to drogi Boże.

c)      Jako życie oparte na Bogu. „Chodźcie wstąpmy na Górę Pańską, do świątyni Boga Jakubowego. Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami” (Iz 2,3). „Ja jestem Droga, Prawda i Życiem” (J 14,6) „Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemnościach” (J    ). Zwrócenie się ku Bogu, szczególnie w osobie Jezusa Chrystusa jest przyjęciem wiary, że Bóg jest blisko i troszczy się o mnie. Poznawanie Jezusa jest poznawaniem prawdy o mnie samym – o tym, że zostałem obdarowany obrazem i podobieństwem Boga, ze przez złą wolę niszczę to podobieństwo ale że w zjednoczeniu z Jezusem odbudowuję to podobieństwo na nowo.

 

2. "Ikony"

Eikon to po grecku obraz. W znaczeniu sakralnym ikona odnosi się bezpośrednio do Jezusa Chrystusa, który jest obrazem, tj. ikoną Boga (2Kor 4,4b). Powiedzieć o Jezusie, że jest „obrazem Boga niewidzialnego”, tzn. uwierzyć, że całe jego życie, śmierć i zmartwychwstanie mówi nam, opisuje (tak jak ikony opisują) to, jaki jest Bóg. Że to, co Jezus nauczał nie mówił od siebie, ale było to wolą Boga. Kiedy objawiał się jako niewidzialny, absurdem i bałwochwalstwem było przedstawianie Go na obrazach, ale od kiedy stał się człowiekiem w osobie Syna Bożego, już wiemy jak „wygląda”, tzn. wiemy jakim się okazał i przez to możemy go opisać. Tak zrobili najpierw ewangeliści w Ewangeliach, a potem ikonografowie na ikonach. Ten „wygląd” Boga nie dotyczy jego cech zewnętrznych ale moglibyśmy powiedzieć serca. Zauważmy, ze nigdzie w NT nie znajdziemy żadnej wzmianki o żadnym szczególe rysopisu Jezusa; ani wzrostu, ani koloru włosów czy oczu, itp. To co na ikonie wyraża serce Boga objawione w Jezusie, to przede wszystkim Jego Miłosierdzie i Mądrość – ale o tym powiemy później.

Również my jesteśmy ikoną Boga, a ściśle według ikony (obrazu) Boga. Poznając i zbliżając się do Jezusa odkrywamy te prawdę, zaczynamy rozumieć co znaczy być „na obraz i podobieństwo Boga”. Najprościej mówiąc zdolność kochania jest obrazem, natomiast głębia i hojność w miłości mówi o naszym podobieństwie do Boga, który „wydał samego siebie za nas”. Ten symbol obrazu i podobieństwa, można zilustrować tak: że ktoś np. maluje nasz obraz. I kiedy popatrzymy na niego możemy powiedzieć, że jest w tym obrazie „pewne”, tj. mniejsze lub większe podobieństwo. Tak też jest i z naszym „obrazem i podobieństwem”.

 Mówiąc „droga ikony” powinniśmy więc mieć na uwadze nasze postępowanie naprzód ku Bogu ale przez wpatrywanie się, przez kontemplację Jezusa. Chodzi wiec o taką modlitwę, o taką ścieżkę duchową, na której poznaniu Boga będzie towarzyszyło poznanie nas samych, tzn. zobaczenie nas samych ale oczami Jezusa.

 

3. "Miejscem spotkania"

Spotkanie z ikona ma być dla nas wydarzeniem duchowym. Ikona jest opisywaniem dzieła Bożego dokonanego dla człowieka, opisywaniem miłości Boga do człowieka. Pismo Święte nie jest niczym innym jak zapisem, świadectwem obecności Boga w historii, więcej, spisanym Słowem Bożym a więc tym, co Bóg mówi do człowieka, co chce mu zakomunikować. Czytając Słowo Boże zatem komunikujemy się z Bogiem, bo słuchamy tego co do nas mówi. Tak i ikona jest „zapisanym” Słowem Bożym, lecz zapisanym w inny sposób – nie słowem ale wyobrażeniem. Kontemplowanie ikony jest zatem komunikowaniem się z Bogiem, bo jest „czytaniem” tego co On do nas mówi, co nam przekazuje, a owo komunikowanie nie jest niczym innym jak modlitwą właśnie. 

Dlatego też nasze spotkania z ikona mają być w istocie spotkaniami z Bogiem. Bo jeśli nimi nie będą, jeśli tego byśmy nie chcieli, to tak jakbyśmy brali się za czytanie jakiejś książki, której treści nie rozumiemy albo w ogóle nas ona nie interesuje. Podjęli byśmy wtedy wysiłek na próżno.

 

4. "Boga z Człowiekiem"

Kolejność tego sformułowania mówi o inicjatywie Pana Boga. „Nie wyście mnie wybrali ale Ja was wybrałem”. Odkrywanie ikony jako miejsca spotkania Boga z Człowiekiem to najpierw odkrywanie tajemnicy Wcielenia jako dosłowne spotkanie bóstwa i człowieczeństwa w osobie Jezusa. Może przyzwyczailiśmy się do sformułowań: „wcielenie Syna Bożego”, „Bóg stał się człowiekiem”, „lulajże Jezuniu..” itp. Ale to wcale nie jest takie oczywiste. Ikona ma nam pomóc zadziwić się nad tą tajemnicą i zachwycić, kiedy będziemy ją medytować, kiedy będziemy ją pisać...

 To sformułowanie „Boga z człowiekiem” też ukazuje rolę ikony jako pewnego środka, pewnej możliwości dla naszego kontaktu z Bogiem. Ale będziemy o tym konkretniej mówić przy omawianiu sprawy obecności, tzn. osobowego spotkania z Bogiem i świętymi w ikonie (nie przez ikonę)... 

 

 
         

Ó Jacek Wróbel